Diagnostyka ZZSK, niby nie, a może jednak? :/

Co nowego Fora Ogólne Pierwsze kroki Diagnostyka ZZSK, niby nie, a może jednak? :/

This topic contains 2 odpowiedzi, has 2 głosy, and was last updated by  Krzysztof 1 week, 2 dni temu.

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)
  • Autor
    Wpisy
  • #41458

    Sineryu
    Participant

    Na początek – witam wszystkich – od pewnego czasu obserwuję forum, ale nigdy się nie udzielałem 🙂 Mam problem co dalej robić ze swoim zdrowiem, a może doświadczeni użytkownicy pomogą mi zadecydować, czy dalej coś robić w kierunku reumatologicznym 🙂

    Zacznę od opisu swoich objawów. Obecnie mam 26 lat, o istnieniu ZZSK dowiedziałem się dosłownie kilka miesięcy temu, więc wszystkie objawy i odczucia z przeszłości które opiszę z perspektywy osoby, która o ZZSK do pewnego momentu nigdy nawet nie słyszała.
    Od dzieciństwa odczuwałem jakiś ból w kręgosłupie lędźwiowym, chodziłem na rehabilitację. Nigdy nie było to nic poważnego, RTG wykazało skoliozę, więc wszyscy obwinili właśnie tą wadę za problemy. Nie miałem większych problemów z niczym, choć często rano bolały mnie plecy i mięśnie na odcinku między żebrami a biodrami, które mijały szybko po wstaniu z łóżka (może kilka minut), jedynym problemem było długotrwałe stanie (np. nie mogłem wystać w kościele 1h, czułem ból w krzyżu i dużą ulgę gdy wsiadałem np. do samochodu czy na krześle). Byłem zawsze jednym z najlepszych sportowców w klasie – w podstawówce, gimnazjum, liceum i na studiach, choć zawsze miałem problem z rozciągnięciem – złapanie się za kostki na prostych nogach to był mój maks, ewentualnie po dłuuuugiej rozgrzewce mogłem dostać palcami do ziemi. Od mniej więcej 16 roku życia regularnie chodziłem na siłownie i zauważyłem, że gdy regularnie trenuję, rozciagam się i ćwiczę przysiady ze sztangą ból pleców się nie pojawiał, albo pojawiał rzadziej. Tuż po studiach miałem (nie)przyjemność pracować na sortowni paczek na poczcie co wiązało się z 8h chodzenia i noszenia różnych przesyłek. Wtedy ból pleców zniknął całkowicie, nie miałem problemów żeby wystać nawet dłuższą chwilę.
    W październiku 2017 miałem mały wypadeczek na siłowni. Wstając od przysiadu ze sztangą lekko straciłem równowagę i aby się nie wywrócić odruchowo zgiąłem się w odcinku lędźwiowym i kolokwialnie mówiąc – postrzyknęło mnie. Nic specjalnego pomyślałem, zrezygnowałem z treningów, stosowałem maści przeciwbólowe i przeciwzapalne. Nie mogłem się zgiąć. Po około miesiącu, gdy ból nie ustąpił udałem się do lekarza rodzinnego, który stwierdził, że to właśnie “postrzyknięcie” i żeby jeszcze poczekać. Po kolejnym miesiącu dostałem od lekarza rodzinnego skierowanie do neurologa, który przepisał mi NLPZ. Po tygodniu stosowania ból całkiem ustąpił i próbowałem wrócić do treningów, ale naprawdę lekkich, założyłem na sztangę 20kg, ale poczułęm dalej delikatny ból, więc zaprzestałem znowu treningów. Ból był czasami mniejszy, czasami większy. Raz aż poczęstowałem się Tramalem od koleżanki, która ma duże problemy z kręgosłupem. Wtedy zdecydowałem się na prywatny rezonans magnetyczny odcinka lędźwiowego. Wynik – wypuklina 4,5mm.
    W sierpniu 2018 kupiłem książki o kręgosłupie (Stuart McGill – Mechanika zdrowych pleców) i zacząłem prawdziwą rehabilitację popartą badaniami naukowymi itd. Zaczeło być coraz lepiej, gdy nie przeciążyłem kręgosłupa (np. gdy musiałem podnieść coś cięższego w pracy) ból był mały lub go nie było wcale. W listopadzie 2018 zacząłem odczuwać ból po nocy nieco wyżej niż zwykle, na pograniczu odcinka piersiowo-lędzwiowego. Wtedy trochę zacząłem się martwić i zapisałem się do polecanego fizjoterapeuty, gdzie chodziłem początkowo 2x w tygodniu. On twierdził, że mój ból to nie ból od przepukliny. Mam pospinane mięśnie ud, pleców, wadę postawy, które wg. niego powodowały wszystkie bóle i sztywność. Podczas pochylania się od stawu K-B do połowy kręgosłupa czuję sztywność i ból. Przy przeproście ból również występuje na całym tym odcinku. Ponadto dotknięcie, nawet lekkie w okolicy wyrostków kolczystych daje duży dyskomfort a miejscami ból. Był moment, że nie byłem w stanie trzymać na rękach 2-letniej bratanicy bez mocnego bólu.

    Wtedy trafiłem w internecie na opis ZZSK – przeraziłem się, nawet wpadłem w małą depresję (jak ja będę pracował, ślub za rok itd.). Objawy u mnie się zgadzały i zacząłem drążyć w tym kierunku. Poszedłem prywatnie do reumatologa, który przyjmuje również w klinice z leczeniem biologicznym. Opisałem swój problem podobnie jak na tym forum starając się nie sugerować nowo poznanej przeze mnie choroby. Sam stwierdził, że może być to ZZSK i trzeba zbadać w tym kierunku. Zlecił mi badanie RTG stawów K-B i oznaczenie HLA B27, dostałem NLPZ’y które bardzo pomagają. RTG czyste, HLA B27 negatywny. Następnie przyjął mnie w placówce NFZ i zlecił rezonans stawów KB w celu diagnostyki nr-axSPA. Rezonans wyszedł czysty – brak zmian. Dodam, że nie miałem podawanego kontrastu, choć z tego co czytałem jest to wskazane przy poszukiwaniu stanów zapalnych, ale chyba radiolog wie co robić, gdy dostaje takie skierowanie. Kolejna wizyta u tego samego reumatologa i jego ocena – to nie ZZSK, proszę iść na operację wypukliny. Od czasu pierwszej wizyty u reumatologa prawie cały czas jestem na NLPZ (meloksykam). Probowałem odstawić, ale zwykle po 2-3 dniach zwiększa się sztywność i ból. Maksymalnie wytrzymałem 1,5 tygodnia bez tabletek. Musiałem zacząć zażywać spowrotem, bo ból nie dawał mi pracować ani odpoczywać, ciągle o nim myślałem.
    Poszedłem z tymi wynikami na konsultację do innego reumatologa, który powiedział mi, że bez zmian łuszczycowych, obrzękniętych stawów lub innych charakterystycznych objawów to na pewno nie żadna spondyloartropatia.
    Trochę się znów załamałem. Wiem, że mam wypuklinę, ale niewielką. Fizjoterapeuta twierdzi, że to nie jest przyczyna bólu. Ja sam tak uważam, bo pamiętam jak mnie bolało po “wypadku” na siłowni. Ból był ostry i punktowy, zniknął po zastosowaniu metod i ćwiczeń z książki o rehabilitacji kręgosłupa, a teraz jest tępy i rozległy wzdłuż kręgosłupa od krzyża do odcinka piersiowego. Ciągle próbujemy rozluźnić spięte mięśnie i “wyleczyć” obolałe przyczepy mięśni, głównie pośladków i prostowników kręgosłupa. Stosuję wszystkie zasady poprawnych ruchów, siedzenia itd aby odciążyć odcinek lędźwiowy, a ból się pogarsza. Ludzie z przepuklinami na ponad centymetr uciskającymi nerwy często szybciej wracają do sprawności.
    Od 2 miesięcy mam dziwnie suchą i twardą skórę na grzbiecie stopy, swędzi i się nie goi, muszę wybrać się do dermatologa, może to jakieś łuszczycowe zmiany? Raz obudziłem się w nocy z bólem przyczepów mięśni do kości udowej, tuż poniżej biodra, ból trwał kilka dni, ale wybudził mnie tylko ten jeden raz. Kilka razy wybudziłem się około godziny 4-5 rano z bólem pleców, raz musiałem wstać i się poruszać, żeby znów pójść spać, ale czasami wydaje mi się, że to już z nerwów. Pobudka z bólem o tej porze kojarzy mi się tylko z jednym – ZZSK. Kilka dni temu zaczęła mnie boleć prawa pięta. Nie wiem co robić, mój reumatolog umywa ręce i odsyła do neurochirurga, co fizjoterapeuta odradza. Zresztą moja obecna wiedza na temat schorzeń kręgosłupa również na to nie pozwoli 😛

    Szukać innego reumatologa? Powtórzyć rezonans stawów KB albo odcinka LS i tym razem poprosić o podanie kontrastu? Chciałbym w końcu potwierdzić lub wykluczyć tą chorobę. Od półtora roku się z tym bujam, natomiast mojemu kręgosłupowi do bujania daleko 😛

    • This topic was modified 1 week, 5 dni temu by  Sineryu.
    #41460

    Sineryu
    Participant

    Byłem dziś u rodzinnego z suchą skórą na stopie. Podejrzenie łuszczycy. Dostałem maść i skierowanie do dermatologa. Zobaczymy czy diagnozę potwierdzi. Jeśli tak, to chyba faktycznie mogę zacząć się martwić 🙁

    #41461

    Krzysztof
    Participant

    Prosta sprawa, jeśli nie masz zapalenia stawu K-B (lub pozostałości świadczącym o zapaleniu w przeszłości) w rezonansie magnetycznym to nie masz spondyloartropatii ani tym bardziej ZZSK. Na Twoim miejscu powtórzyłbym to badanie z kontrastem.
    To, że czujesz wyraźną poprawę po NLPZa świadczy o zapalnym, a nie zwyrodnieniowym czy urazowym charakterem bólu.
    Więc jest możliwe że coś autoimunologicznego Cię trapi.
    Jak wyniki krwi? OB i CRP ?

Viewing 3 posts - 1 through 3 (of 3 total)

You must be logged in to reply to this topic.